ESA title
Kwartet satelitów Galileo w drodze na orbitę
Agency

Start „fantastycznej czwórki”

08/11/2016 1741 views 1 likes
ESA / Space in Member States / Poland

Jeszcze w tym miesiącu rakieta Ariane ma wynieść na orbitę cztery satelity systemu Galileo. Będzie to pierwszy taki start, bo do tej pory satelity wynoszono dwójkami. Kontrolerzy misji intensywnie przygotowują się do tej złożonej operacji kosmicznej.

17 listopada Ariane 5, przy użyciu nowego dyspensera, wyniesie na orbitę cztery bliźniacze satelity za jednym razem.

Będzie to czwarty start w ramach programu Galileo, liczba satelitów na orbicie wzrośnie dzięki niemu do 18. Ukończony system, który będzie składał się z 24 satelitów operacyjnych i infrastruktury naziemnej, zapewni usługi pozycjonowania, nawigacji i sygnału czasu.

Do tej pory satelity były wynoszone parami przez rakiety Sojuz. Start z poczwórnym ładunkiem to kilka wyzwań technicznych, jak użycie nowego dyspensera i konieczność kontrolowania 4 niezależnych satelitów niemal jednocześnie.

Poczwórnie skomplikowana kontrola

Wejście na średnią orbitę okołoziemską (MEO) zajmie około 3,5 godziny. Po odłączeniu się dwóch par satelitów od dyspensera kontrolę nad nimi przejmą połączone zespoły ESA i CNES – francuskiej agencji kosmicznej. Zajmą się one nadzorem nad satelitami w trakcie ich początkowej podróży na orbity pośrednie, która dla jednej pary potrwa 13, a dla drugiej 9 dni.

Pomieszczenie kontroli satelitów Galileo
Pomieszczenie kontroli satelitów Galileo

„Od momentu odłączenia się czterech satelitów w centrum kontroli w CNES w Tuluzie będą pracowały dwie zmiany kontrolerów, każda zajmująca się jedną parą. Będzie to więc bardzo intensywny czas”, mówi Liviu Stefanov, jeden z kierowników lotu w ESA.

„Ci sami ludzie nadzorowali poprzednie wczesne fazy lotów satelitów Galileo, więc są zaznajomieni z samymi pojazdami”, mówi Hélène Cottet, główny kierownik lotu z ramienia CNES.

„Różnica polega na nadzorowaniu czterech satelitów, czasem jeden po drugim, a czasem równocześnie. Włożyliśmy wiele wysiłku w planowanie i przećwiczenie pierwszych godzin ich lotu w kosmosie”.

Od 2011 roku wczesne fazy lotu satelitów Galileo przeprowadzają mieszane zespoły pracujące z centrum ESA w Darmsztadzie (Niemcy) lub z centrum CNES w Tuluzie (Francja).

Orbita docelowa: 23 200 km

Cztery satelity w rakiecie Ariane – przekrój
Cztery satelity w rakiecie Ariane – przekrój

Rozdzielenie się satelitów da początek serii kluczowych operacji i manewrów, których celem jest przekazanie kontroli do Centrum Kontroli Galileo w niemieckim Oberpfaffenhofen, skąd będą nadzorowane przez pozostały czas misji.

Operacje te obejmują rozłożenie paneli słonecznych i upewnienie się, że satelity mają stabilne zasilanie, nawiązanie łączności ze stacjami naziemnymi, sprawdzenie stanu technicznego po starcie, przełączenie w tryb lotu stabilizowanego oraz upewnienie się, że satelity są gotowe do dalszych manewrów na orbicie.

Każdy ze statków będzie musiał wykonać trzy uruchomienia silnika, dzień po dniu. Dzięki temu wejdą one na orbitę „dryfującą”, a kontrola nad nimi zostanie przekazana do Centrum Kontroli Galileo.

„Po kilku dniach sprawy powinny się uspokoić i będziemy mogli skoncentrować się na manewrowaniu dwoma satelitami, a pozostałe dwa będą wówczas pod podstawową opieką kontrolerów”, mówi Tom Cowell z ESA, jeden z 4 kierowników operacyjnych statków.

Praca zespołowa
Praca zespołowa

„Po przekazaniu pierwszej pary do Oberpfaffenhofen będziemy mogli zająć się drugą parą tak, jak do tej pory robiliśmy to przy startach podwójnych”.

Po przekazaniu kontroli specjaliści dalej będą zajmować się określaniem orbit satelitów i planowaniem ich manewrów, aż statki dotrą na orbity końcowe na wysokości ok. 23 200 km, mniej więcej na początku roku 2017.

Ćwiczenia, symulacje, przygotowania

Od tego lata wszyscy zaangażowani w start satelitów Galileo przećwiczyli wiele symulacji, głównie przygotowując się na sytuacje awaryjne.

W tym tygodniu ćwiczenia zostaną zwieńczone intensywną 3-dniową symulacją „na żywo” całej operacji w Tuluzie.

Po ćwiczebnym odliczeniu 14 listopada, kilka godzin po północy 17 listopada rozpocznie się rzeczywiste odliczanie do startu, który zaplanowany jest na ten sam dzień, na 13:06 GMT (14:06 CET), z Europejskiego Centrum Kosmicznego w Kourou w Gujanie Francuskiej

„To będzie wyzwanie, ale wynieśliśmy już przecież 14 satelitów Galileo na orbitę – nasze zespoły są pewne swoich umiejętności”, zapewnia Hervé Côme, jeden z kierowników lotu z ramienia ESA.

„Wiemy, że możemy polegać na pracy zespołowej i wspólnej wiedzy. Oczekujemy spokojnego startu pierwszego kwartetu Galileo”.

Relacja ze startu

ESA TV we współpracy z Arianespace będzie transmitowała moment startu na łączach satelitarnych oraz w webstreamingu. Więcej informacji pod adresem: http://www.esa.int/esatv/Television

Strona internetowa
Portal ESA będzie prowadził relację ze startu na www.esa.int, przekazując dane ze streamingu oraz aktualizacje dotyczące samego startu.

Zdjęcia
Najnowsze zdjęcia w wysokiej rozdzielczości można znaleźć w:
Galerii Multimedialnej ESA: http://www.esa.int/spaceinimages/Missions/Galileo
Bibliotece zdjęć ESA dla profesjonalistów: http://www.esa-photolibrary.com
Zapytania o zdjęcia ze strony mediów mogą być wysyłane na adres spaceinimages@esa.int

Social media 
Relacja będzie odbywać się na Twitterze @ESA oraz pod hasztagiem #Galileo

Dodatkowo aktualizacje dostępne będą również na Facebooku pod adresem https://www.facebook.com/EuropeanSpaceAgency

Related Articles

Related Links